
Pracował w redakcjach kilku czasopism, radiu i firmie telewizyjnej, gdzie pisał scenariusze do filmów dokumentalnych, a także w Zachęcie – Narodowej Galerii Sztuki (jako wicedyrektor do spraw merytorycznych), ale jego życie zmieniło się na lepsze dopiero wtedy, kiedy kupił swój pierwszy teleobiektyw. I chociaż skończył studia humanistyczne i zrobił nawet doktorat z literaturoznawstwa, pierwszą książką, jaką napisał, były Zwierzęta chronione w Polsce. Uwielbia czarny humor i myśli nieoczywiste, a także wszystkie pory roku i rozmaite szerokości geograficzne. Jego wielką pasją jest fotografowanie dzikiej przyrody i prowadzenie wypraw fotograficzno-przyrodniczych.
Paweł Czapczyk ma na swoim koncie szereg książek i publikacji, audycji radiowych oraz wykładów i prelekcji, a także indywidualnych wystaw fotograficznych - m.in. w Płocku, Toruniu, Białymstoku, Szczecinku i Nałęczowie. Bywa również ambasadorem i jurorem w konkursach fotograficznych.


Entuzjastka bycia w drodze, każdego dnia odkrywa nowe powody do radości. Ułatwia innym podróżowanie dzięki swemu doświadczeniu, rozumieniu kultur, języków, opanowaniu a zarazem spontaniczności i otwartości. Z wykształcenia filolog ukraiński, przewodnik miejski po Krakowie, przewodnik górski ukraiński, przewodnik beskidzki oraz edytor. Najlepiej czuje się w krajach górzystych, choć nie gardzi jazdą wierzchem wzdłuż oceanu. Prowadzi grupy m.in. po Bałkanach, Rumunii, Ukrainie, Maroku, polskich Beskidach i Japonii, stale żądna nowych wyzwań. W wolnych chwilach ładuje akumulatory w górskiej chacie, lesie lub nad rzeką.


Jego ulubioną zabawką z dzieciństwa był Atlas świata dla najmłodszych. Nauczył się z niego stolic wszystkich państw świata. Potem trochę tych państw zobaczył na własne oczy. Spośród tych, które zdążył poznać, wybrał Italię. Skończył italianistykę na UW i stosunki międzynarodowe na SGH. W trakcie studiów (italianistycznych) nauczył się pić kawę i zaczął podziwiać włoskie place, które niezmiennie uważa za jedno z największych osiągnięć ludzkości. W czasie przerwy od podróży po Italii trafił na Wyspy Brytyjskie, gdzie zafascynowała go brytyjska kultura chodzenia po dróżkach i ścieżkach. Od tamtej pory lubi czasem schłodzić się w brytyjskiej mżawce i zjeść English Breakfast.


Skończyła studia socjologiczne na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Wiedzę z zakresu nauk społecznych i antropologii wykorzystuje do zgłębiania kultury i obyczajów lokalnych społeczności na całym świecie. Przede wszystkim jednak wiedza ta inspiruje ją do pracy z ludźmi, a to jest najcenniejsze doświadczenie. Przygodę z pilotowaniem rozpoczęła w 2008 roku. Biegle włada włoskim i angielskim. Przez wiele lat mieszkała we Włoszech: od czubka buta, czyli pikantnej jak peperoncino Kalabrii, poprzez dziką i zieloną Sardynię, aż po majestatyczne i białe od śniegu Dolomity. Miała okazję poznać skrajne oblicza tego kraju. Zdobytą w ten sposób wiedzą chętnie dzieli się, prowadząc wyjazdy po Italii, o której Giuseppe Verdi napisał: „Możesz mieć wszechświat, jeśli ja dostanę Włochy”.


Od dzieciństwa sadzany na rower i wożony przez rodziców po Europie. Z czasem zaczął poznawać ją sam - na wędrówkach, na dwóch kółkach i autostopem. Korzystając z tych samych środków transportu w czasie studiów objechał Indochiny; mieszkał też w Irlandii, Australii i Ameryce Południowej. Z wykształcenia kulturoznawca i latynoamerykanista. Z doświadczenia także aktor objazdowego teatru. Wyniesione ze studiów zapędy antropologiczne nie pozwalają mu obojętnie przejść na wyprawie obok miejscowych ludzi i ciekawych zjawisk kulturowych, czym stara się zarażać innych uczestników. W wolnych chwilach pisze, fotografuje i kręci filmy na kolodrogi.blogspot.com