
Aby wstępnie poznać ludzi i ich środowisko, warto pozostać w jednym miejscu przynajmniej przez dwa lata – żeby móc porównać ze sobą, choćby dwa pełne cykle pór roku. Idea ta urodziła się podczas niekończących się podróży stopem po Europie. Na początku zamiłowanie do wody, wzmocnione studiami o kulturach śródziemnomorskich, pchnęło na Baleary. Jako marynarz na jachtach żaglowych opiekowałem się grupami turystów, a jesienią i zimą oprowadzałem małe grupki po górach Majorki i opustoszałym wybrzeżu Minorki. Zawiało także między rybaków i poławiaczy przegrzebek, ale to już na północny na Kanale La Manche. Zamiłowanie do nart i gór wypchnęło na dłużej do Norwegii a następnie do Gruzji. Symbioza lasu i rzek zwabiła na granicę angielsko walijską – na skrzyżowanie majestatycznej rzeki Severn i rzeki Wye (Afon Gwy) do prastarego las Dean. Koordynowałem tam pracą wolontariuszy w czarującym ogrodzie, oraz organizowałem piesze wędrówki po wybrzeżu Walijskim, górach Brecon Beacons oraz samym lesie Dean. Morze Śródziemne przyciągnęło ponownie na zapomniany Półwysep Salentyński, żeby razem z włoskimi partnerami rozwijać turystykę rowerową dla osób niedowidzących i niewidomych. Od trzech lat mieszkam w rodzinnym Krakowie i dojrzewam do kolejnej zmiany środowiska. W między czasie goszczę przyjaciół z poznanych krain i zapoznaję ich z perełkami Małopolski.


Miłość do tkaniny przerodziła się w miłość do Ameryki Południowej, której wątki kultury przeplatają się na osnowie fascynującej historii. Świat Andyjskiego rzemiosła stał się dla niej niezmierzonym źródłem inspiracji oraz kluczem do zrozumienia zarówno Inkaskich, jak i aktualnych mieszkańców Altiplano. Przez prawie 4 lata żyła życiem tubylców: Peru, Boliwii, Paragwaju, Argentyny, Brazylii i Ekwadoru. Uczyła się od nich nie tylko tkactwa, lecz przede wszystkim zrozumienia tego jakże odmiennego od europejskiego sposobu widzenia świata, pojmowania czasu i relacji międzyludzkich. W podróży stawia na lokalność oraz szacunek dla danej kultury, jej mieszkańców, zwyczajów i przyrody. Ponadto stara się wspierać miejscowych twórców, zwracając uwagę na aspekty ekologiczne i poszanowanie drugiego człowieka. Mimo upływu czasu codziennie zakochuje się w tym świecie i wierzy, że to nigdy nie minie. Tą pasją, wiedzą i podróżniczym niedosytem pragnie podzielić się z każdym, kto poznaje z nią odległe zakątki świata. Prowadzi stronę Wokół Tkactwa.


Z wykształcenia italianistka, socjolożka i animatorka kultury, prywatnie entuzjastyczna dusza, której wszędzie pełno. Na tyle szalona, by pewnego dnia rzucić pracę w korporacji i wyjechać... trochę dalej niż w Bieszczady, bo nad Morze Śródziemne, gdzie miała szczęście mieszkać na Wyspach Jońskich, w Toskanii czy na Majorce. Za podróżniczymi marzeniami goni na wiele sposobów; nie tylko samolotem, autokarem czy autem, które zresztą kocha prowadzić, ale również na rowerze, nartach, jachtem, SUPem, a nawet konno! Uwielbia włoskie dolce vita, hiszpańskie flamenco, grecki turkus morza, francuski Roland Garros i portugalskie fado. Dlatego mówi o sobie, że jest obywatelką Śródziemnomorza, choć to bez kuchni azjatyckiej nie wyobraża sobie życia. Poza południową Europą można ją zatem spotkać również na szlakach Sri Lanki lub Azji Południowo-Wschodniej. Za to do Ameryki Środkowej ciągnie ją fascynacja zarówno tajemnicami rdzennej kultury sprzed tysiącleci, jak i niezrównanym bogactwem przyrodniczym. A wszystko to z ulubioną nutą latino w tle! Turyści cenią sobie podróże z Asią, w przeciwieństwie do jej kota (patrz zdjęcie) ;)


Człowiek zakochany w otwartych przestrzeniach. Z wykształcenia informatyk. Z zamiłowania podróżnik, motocyklista i żeglarz.Przygodę z poznawaniem świata rozpoczynał od wędrówek po Bieszczadach co skończyło się wdrapaniem na kilka różnych szczytów na 4 kontynentach.Swoje wakacje spędza zwykle na dwóch kołach eksplorując nowe, ale również znane zakątki świata. Bardzo lubi też żeglować w gronie przyjaciół.Udziela się charytatywnie jako ratownik i propaguje bezpieczeństwo w ruchu drogowym


Licencjonowany pilot wycieczek, z wykształcenia historyk o specjalizacji Historia i Dziedzictwo Kulturowe. Zawsze w drodze. Podróże to jego drugie ja. Jako nastolatek wyznawca idei „Nie spać – zwiedzać!” przemierzył Rosję koleją transsyberyjską, wspinał się na Krymie, oraz przejechał Mongolię konno. Po studiach odbył wielomiesięczne wyprawy do Indii oraz przemierzał kraje Azji Południowo‑Wschodniej. Fascynację kontynentem azjatyckim połączył z pracą. Obecnie pilotuje wycieczki po krajach Azji Południowo Wschodniej, Filipinach, subkontynencie indyjskim i do Stanów Zjednoczonych. W wyprawach szczególną uwagę zwraca na poznawanie ludzi i ich obyczajów. W wolnym czasie oddaje się swoim pasjom, takim jak nurkowanie, wspinaczka oraz jazda na rowerze.